Mamy Zdrowie

Porady i ciekawostki na temat zdrowia

Strona główna » Stan przedrzucawkowy: objawy, które powinny Cię ostrzec

Stan przedrzucawkowy: objawy, które powinny Cię ostrzec

Stan przedrzucawkowy to dolegliwość, o której mało osób słyszało. Mimo to, jest ona odpowiedzialna za jedną czwartą przedwczesnych porodów. Wczesne rozpoznanie objawów może ograniczyć ryzyko zarówno dla przyszłej matki, jak i jej dziecka. Szacuje się, że 60% pacjentek nigdy nie słyszało o stanie przedrzucawkowym zanim się z nim zetknęło, a 70% nie znało jego objawów wstępnych. Dowiedz się, czym jest stan przedrzucawkowy oraz jakie objawy na niego wskazują.

Stan przedrzucawkowy – dysfunkcja łożyska

Preeklampsja, czyli stan przedrzucawkowy jest powikłaniem objawiającym się wysokim ciśnieniem krwi, które pojawia się od około połowy czasu trwania ciąży. Cechuje się obecnością białek w moczu, co jest związane z dysfunkcją łożyska. W takim przypadku w krwi matki krąży znacznie więcej pozostałości łożyskowych. W ten sposób dochodzi do zapalenia naczyń krwionośnych matki. Prowadzi to do dysfunkcji wszystkich narządów. Powikłanie może stanowić zagrożenie życia zarówno dla matki, jak i dla dziecka.

Objawy, które należy wcześnie rozpoznać

Ważne jest, aby stan przedrzucawkowy wykryć odpowiednio wcześnie. Może on bowiem bardzo szybko przerodzić się w poważne komplikacje. Problem w tym, że objawia się on dość banalnymi w ciąży objawami: bólami głowy, niewielkim dzwonieniem w uszach, zmęczeniem, bólami brzucha, które można pomylić z zaburzeniami jelitowymi i refluksem, muchami przed oczami, opuchniętymi nogami czy obrzękami twarzy, powiek, rąk itp.

Kiedy więc należy się martwić? Gdy pojawiają się bóle głowy, które nie ustępują po paracetamolu, obrzęki, które mimo ingerencji nie ustępują, gdy występuje nieustępujący pod wpływem leczenia lub korekty diety refluks.

Jak reagować?

Kiedy pojawiają się objawy wskazujące na stan przedrzucawkowy pierwszym odruchem powinno być zmierzenie ciśnienia krwi za pomocą ciśnieniomierza w domu lub w aptece. Jeśli jest ono wyższe niż 140/90 w spoczynku, kobieta w ciąży powinna szybko skonsultować się z lekarzem, aby pomógł on ocenić sytuację. Konieczna jest szybka reakcja, jednak nie należy wpadać w panikę.

Stan przedrzucawkowy – co, jeśli jest nieleczony?

Stan przedrzucawkowy rozwija się dość szybko jednak często bez możliwości przewidzenia jego rozwoju. Zazwyczaj wiążę się on z pojawianiem się nadciśnienia, które staje się niekontrolowane, a także utratą prawidłowych funkcji nerek, związanych zatrzymywaniem wody.

Stan rzucawkowy jest głównym powikłaniem stanu przedrzucawkowego. Jest to napad konwulsyjny z utratą przytomności. Przypomina on napad padaczkowy, jednak wiąże się z dodatkowym ryzykiem uszkodzenia mózgu. Innym powikłaniem stanu przedrzucawkowego jest zespół HELLP. Jest to dysfunkcja wielonarządowa – wątroba przestaje funkcjonować, załamuje się liczba płytek krwi, a to wiąże się z ryzykiem krwotoku.

Jakie są sposoby leczenia?

Jedynym sposobem całkowitego wyeliminowania stanu przedrzucawkowego jest dziś usunięcie łożyska, co oznacza przerwanie ciąży.

Leczenie natomiast polega na kontrolowaniu nadciśnienia. Pozwala to zyskać na czasie. Nie jesteśmy jednak w stanie poprawić funkcjonowania łożyska. Kiedy stan przedrzucawkowy jest zdiagnozowany, nie wiadomo dokładnie, jak długo można go kontynuować bez podejmowania ryzyka dla matki i dziecka.

Inną metodą terapeutyczną w przypadku stanu przedrzucawkowego jest przygotowanie porodu poprzez zastrzyki z kortykosteroidów. Pozwala to na dojrzewanie organów płodu: płuc, mózgu, jelit itd., co pomaga ograniczyć komplikacje związane z wcześniactwem. Idealnym rozwiązaniem jest podanie dwóch zastrzyków w odstępie 24 godzin, a następnie odczekanie co najmniej 48 godzin. Dlatego tak ważne jest, zwracanie uwagi na oznaki tak, aby nie trafić na ciężki stan przedrzucawkowy, przy którym nie ma już możliwości podania zastrzyków.

Czynniki ryzyka dla stanu przedrzucawkowego

Choroba, jaką jest stan przedrzucawkowy ma charakter wieloczynnikowy. Zawiera on komponent genetyczny występujący u obojga rodziców. Może to również zależeć od czynników immunologicznych. Ciąża to okres, w którym występuje konieczna tolerancja immunologiczna. Łożysko ma tzw. dziedzictwo genetyczne dziecka, co można odwzorować sytuacją, w momencie której kobieta w ciąży ma przeszczepiony organ w kontakcie z jej krwią bez leczenia. Działa to dobrze w przypadku większości ciąż. W stanie przedrzucawkowym dochodzi jednak do zaburzeń immunologicznej tolerancji. Z tego powodu stan przedrzucawkowy jest częstszy w przypadku pierwszej ciąży.

Inne czynniki ryzyka

Innymi czynnikami ryzyka występowania stanu przedrzucawkowego są sytuacje, w których kobieta cierpi na cukrzycę, otyłość lub choroby autoimmunologiczne (toczeń, anomalia krzepnięcia). W przypadku ciąży mnogiej istnieje również większe ryzyko, ponieważ łożysko jest większe. Głównym czynnikiem ryzyka jest jednak fakt wystąpienia takiego zaburzenia we wcześniejszych ciążach.

Nadzieje związane z badaniami

Wśród lekarzy i specjalistów trwa otwarty i nieustanny dialog na temat badania obszaru stanu przedrzucawkowego. Wiele osób twierdzi, że olbrzymią pomocą mogą okazać się w tym przypadku biomarkery. Na razie jest to jednak faza oceny. Wykorzystanie biomarkerów na tak początkowym etapie nie jest zalecane w praktyce, ponieważ nie ma dowodów, na to że poprawiłoby to zdrowie kobiet.

Obecnie jedynym istniejącym leczeniem zapobiegawczym jest aspiryna w dawkach dla niemowląt, która jest przepisywana tylko pacjentkom z wywiadem w kierunku stanu przedrzucawkowego, narażonych na wskazane wyżej czynniki ryzyka.

Trwają prace nad kolejnym testem, który pozwoli przewidzieć, jak szybko choroba będzie postępować po jej zdiagnozowaniu. Specjaliści podkreślają, że pozwoliłoby to na lepszą organizację opieki nad zagrożonymi kobietami.

Zwiększony nadzór po ciąży

Kobiety ze stanem przedrzucawkowym są znacznie bardziej narażone na choroby układu krążenia. Wskazane jest ich nieustanne monitorowanie, co w szczególności obejmuje to kontrolę ciśnienia krwi co najmniej raz w roku.

admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top